![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
|
|
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||||
|
copyright © 2006 www.nazaret.org.pl - teksty piosenek,słowa piosenek |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
|
|
|
|
|
|
||||||||||||||||||||||||||||||
|
Tu i teraz u Volta premiera
Fundacja odbiorcy nie wybiera Niechcesz słuchać to słuchaj Norbiego frajera 1998 to fundacji era to jest to co nas wspiera To jara każdego Zipera MC mikrofonowy człowiek spędza sen wam z powiek I tym się jaram i bardzo się staram żeby nie wyszło źle Nie chcesz tego słuchać to nie Kiej wie wspiera mnie Bo po tym dobrze czuje się Bo tylko kiej wie interesuje mnie Po którym na nogach słaniam słaniasz się I czas wtedy staje Staje w tyle nie zostaje gdy w dłoni mam filisa W koło znajomi polisa Wiem że jestem żywym elementem tego tetrisa To Ursynów ta dzielnica Wielkie blokowiska Spotkamy się Siema co słychać Kiermaneriska mam sztuk kilka Sfinksa skręcimy miksa To nieuniknione jak apokalipsa Tymczasem trzeba zadbać o finanse Cierpliwie czekam na dobra passę Obrałem trase mkne swym torem THC reflektorem na nie zawsze reflektuje Dymem delektuje sie Dobrze czuje Raz na ławce raz na szkole Raz za razem nowe czazje Raz za razem mam okazje stukać oko reprezentować numer 1 Fundacje Najebka gwarantowana Jednych jara twardymi wygrzewka ja tam wole palić drzewka Nie ważne czy posłucha Czy pamiętnić na - |
palucha
Teraz słuchaj przed wami konspiracja uliczna konsolidacja Zip Skład to nie tylko F1 TPWC oraz Fu miasto W Reszta Zipów jest tu Niezła koligacja umiejętności demonstracja Dla morałów demoralizacja Wkurwiających grafomanów deprymacja Takie czasy taka sytuacja MSP reakcja Zip zipero legal fundacja Czekaj czekaj Niedługo nielegal pierwsze wydanie Zip Skład przed mikrofonem stanie Powie swe zdanie o tym co nieznane O tym co było i co jest widziane To prawda jeszcze raz powtarzam Bo ja stawiam Jarzysz to co nielegalne Nawijając indywidualne zawsze łatwy klops do kiermany wpadnie Próba zielonego i zapowiada się ładnie Siuwaksu mocnego opromieniowanego Dlatego dążę wciąż do tego samego Celu pewnego z dnia wczorajszego Stanu najebkowego I OKA nastukanego przy okazji Z takiego właściwego zjawiska trzymam codziennego Dobrze mi znanego Prawdziwego Przykładu zipskłotowego Dla innych może nie realnego I co z tego Przecież nie będę sprawiał wrażenia jelenia przydulanego Raczej nie WARD cztery litery te Łatwo poznać je Reprezentuje przede wszystkim siebie A także oczywiście numer 1 fundacje Zip Składu racje racz- |
ej
Otwieram drzwi i wychodzę z bloku Widze Zip Skład blok na bloku Ursynów Zapamiętaj to synu to nie dzielnica z kolorowych snów Żyje jak żyje i nie skonam z nędzy Jak ja żyje każdy mój ziomek Lordis mistrz świata taki jest mój przydomek Spukam oko i już kręci się gadka za gadką Nie jak gamoń ze szmatką Który co dzień z rana pucuje swoje auto A lśni jak psu jajco na wiosnę Jeszcze na szczęście do tego nie dorosłem Nie zgłupiałem Wole dzień w dzień z chłopakami pukać faje I czas wtedy staje w tyle nie zostaje Wole dzień w dzień z chłopakami smażyć faje Zip Skład nadaje Co mam robić innego Może powiesz mi kolego Dlatego całkowicie popieram Zip Składu racje Nasze życie nasze sytuacje Hip hop nam sprawia zajebistą satysfakcje Jak na sztukach piękne kreacje Komputer teleport na libacje Ale to potrzebny jest grubszej floty git Chcesz odjebać w mig Metody na to nie ma W pogoni z kabza można się zajebać pamiętaj Nikogo nie sprzedaj potem tylko Możesz za to kurwa grubo bękać Czas wtedy staje w tyle nie zostaje Wole dzień w dzień z chłopakami pukać faje Zip Skład nadaje Pozdrowienia dla chłopaków Mokotów Ursynów Śródmieście |