![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
|
|
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
copyright © 2006 www.nazaret.org.pl - teksty piosenek,słowa piosenek |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
|
|
|
|
|
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Jeszcze jesteś przy mnie kiedy oczy zamknę
i dla ciebie bym przepłynął Ren i Niemen ale ręka moja chwyta już za klamkę i kapelusz mam na głowie, skąd, sam nie wiem Jeszcze widzę ciebie całą w słonecznikach ale w oczach mam wilgotną jakąś chmurkę i tak czuję, że to pęka, że ucieka to i znika że to biegnie raczej z górki niż p- |
od górkę
To coś, to coś, to coś, to tak niewiele ten mały ogień, ten blask to coś, to coś co wtorek zmienia nam w niedzielę to coś, co łączyło nas Jednak twierdzą doświadczeni podróżnicy że, wbrew plotkom, siódme niebo wciąż otwarte więc nie odchodź z podwarszawskiej tej ulicy tylko postaw jeszcze raz na jedną k- |
artę
Siwa Wisła niech zanuci znów do snu ci a ja rano znów ci kupię z kremem rurki i poczuję, że to przyjdzie, że to frunie, że to wróci i potoczy się pod górkę a nie z górki To coś, to coś, to coś, to tak niewiele ten mały ogień, ten blask to coś, to coś co wtorek zmienia nam w niedzielę to coś, co połączy nas |