![]() |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
|
|
|
|
||||||||||||||||||||||||||||||||
|
copyright © 2006 www.nazaret.org.pl - teksty piosenek,słowa piosenek |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
|
|
|
|
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||||
|
Koro Fu TPWC - Fundacja Zipów skład i organizacja
Oparta na faktach rymonacja Dla słuchacza przekaz dla mnie zajawkowa satysfakcja Racja dla prawdziwych nawijam To dla tych z którymi większość czasu mija Dla każdego pozytywnie myślącego ryja Który niepisanych zasad trzyma Krótki język ma i tajemnicy dochowa Gdy usłyszy i przemyśli będzie wiedział o czym mowa Ze Śródmieścia przez Służewiec do Ursynowa Płynie przekaz nawijka zipskładowa Teraz słowa o tym co odpierdala maniany Wysyła przekaz w którym farmazon jest grany Liczy się prawdziwy ten jest szanowany Odpada oszukany który niemile słyszany Wręcz przekreślany wiesz o co chodzi Robię to co mi najlepiej wychodzi Uskuteczniam zajawę i nic mi nie przeszkodzi O prawdzie nawijam myśląc jak ja się z tym zgodzi Dzień jak co dzień robię to co chce I myślę że na relaksie rozumuje Ale są też rzeczy które z konieczności wykonuje Nie powiem że zielone mnie nie dopinguje Ref.x2 Nawijam o tym co dobrze znam i pojęcie mam O tych zajawkach które na co dzień gram Z koleżkami dla koleżków przekaz wysyłam To dla tych z którymi najlepiej czas mija To właśnie jest tak to żółta 3 0 bak Kupimy siuwaks - |
to się zajara a jak
To skręciliśmy w Poznańską byśmy przybyli na wpadkę Zerwaliśmy się do Ryszarda na klatkę Przy nabitym pucharze żeśmy uskuteczniać gadkę Ty lepiej się czujesz gorący blant jest w łapie Bo teraz każdy nastukany nikt się nie połapie To przez chwile zamyślony się przez okno gapie Wybiliśmy się stamtąd po niecałej godzinie Po drodze ekipa nocnego nie ominie Bo zaraz jakiś numer się wywinie Bo taki rytulał nigdy nie zaginie Co ja tu widzę lamusy po drugiej stronie przyspieszają Oni to dopiero nas wkurwiają Awantura pod Kurantem oni spierdalają O swój wizerunek w ogóle nie dbają Nic nie czają nic nie czają Bo w każdym z nas siedzi dobro i zło Potrzebne nam do życia w pewnym sensie tło I dodam do tej kwestii to Nie daj się przekręcić będziesz kompletne dno Przekręcić głupiego to nic trudnego Nigdy nie przekręcaj koleżki swojego To pierwsze przykazanie za Śródmieścia Południowego Nawijam o tym co dobrze znam i pojęcie mam O tych zajawkach które na co dzień gram Z koleżkami dla koleżków przekaz wysyłam To dla tych z którymi najlepiej czas mija x2 Rodzi się wkurwiony wyraz twarzy rano Patrze na samare pusta nic nie zostało
>Opaliłem lufe ale to za mało
|
Jestem bez floty i nie mam zielonego Może przejdę po rejonie spotkam koleżkę którego Idącego widzę Fu Siemasz masz 2g Nie mam sztuk To daj na kredo i już OCB skun i przekazy mocne To mi odpowiada jak kolędy całonocne Co ja na to poradzę że jestem wulgarny Taki sposób bycia jest dla mnie normalny Jeśli trzymasz mego zdania to blanta zapalmy Choć na miejscówkę nabije lufkę Posiedzimy zapalimy zielona czołówkę I znów zanurzam się w dymie THC Robię to co lubię i tego nie zmienię Coraz mniej czasu zostało na przemyślenie Co jest dobre to warszawskie hip hop brzmienie Przybicie graby i blanta skręcenie Końcówek przemówięnie Zipów Kilka pozytywnych słów Nie dla społeczniaków tylko dla dobrych chłopaków Ta relacja oparta na faktach rymonacja Oparta na faktach rymonacja Nawijam o tym co dobrze znam i pojęcie mam O tych zajawkach które na co dzień gram Z koleżkami dla koleżków przekaz wysyłam To dla tych z którymi najlepiej czas mija x2 Emaluję z kumplami THC w pergamin Na ławkowej otchłani chłopaki siedzą godzinami Tu szafluję się kartami Wieczorami karmie mury wrzutami Oparta na faktach rymonacja |